Facebook
Aktualny numer

Najlepszy tygodnik i portal społeczno-kulturalny w Rudzie Śląskiej

Urząd Pracy

13-12-2011, 10:34 Wioletta Tkocz

Wsparcie nie tylko na starcie. Rozwój przedsiębiorczości w Rudzie Śląskiej.

Projekt współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego.

 

 

Krzysztof Borkowski

doradca zawodowy w Powiatowym Urzędzie Pracy


- „Wsparcie nie tylko na starcie. Rozwój przedsiębiorczości w Rudzie Śląskiej” to projekt unijny skierowany do osób chcących rozpocząć działalność gospodarczą. Rekrutacja do udziału w projekcie w ramach pierwszej tury rozpoczęła się w lutym 2010 r., kiedy to zakwalifikowaliśmy 40 osób. Nabór do drugiej tury dla takiej samej ilości osób ruszył w listopadzie 2010 r. Ostatecznie 45 osób z obydwu grup otrzymało dotację w wysokości około 40 tysięcy złotych każda.

Formy wsparcia w tym projekcie były zresztą różnorodne – począwszy od warsztatów w urzędzie gdzie poruszane były zagadnienia z zakresu komunikacji, planowania, elementów biznesplanu, po miesięczne szkolenia z podstaw rachunkowości, prawa czy marketingu. Później były konsultacje indywidualne z doradcą zawodowym, w czasie których dopracowywane były poszczególne biznesplany.

Następnie osoby, które po ocenie przez komisję stosownych wniosków - otrzymały dotację mogły korzystać z porad indywidualnych dotyczących tworzenia stanowisk pracy. Beneficjenci biorący udział w projekcie mogli otrzymać również wsparcie pomostowe. Polegało ono na tym, że przez sześć pierwszych miesięcy funkcjonowania firmy, można było otrzymywać pieniądze na bieżące opłaty związane z prowadzeniem własnej firmy (np. składki ZUS, opłaty za wynajem lokalu) w wysokości około 1 300 zł.

Dodatkowym wsparciem w tym zakresie była również możliwość skorzystania z indywidualnych konsultacji z księgowym oraz prawnikiem. By dotacja była bezzwrotna, założoną przy jej pomocy działalność, trzeba utrzymać przez co najmniej rok. Podkreślić należy, że niektórzy nie poprzestawali na wsparciu unijnym i w firmę inwestowali własne środki.

Oczywiście beneficjenci, którzy otrzymali od nas wsparcie finansowe musieli się z niego rozliczyć. Widać zresztą ich ogromne zaangażowanie w rozwój swoich firm, działających w bardzo różnorodnych branżach. Jeden z panów założył firmę produkującą i sprzedającą sprzęt muzyczny, inny zbudował tor rajdowy, dzięki jednej z naszych beneficjentek powstała pierwsza w Rudzie Śląskiej firma PR–owska. Często pojawiały się pomysły na działalność w zakresie rehabilitacji, zdrowia i urody oraz fotografii. Jak widać naszym beneficjentom pomysłów na własną działalność nie brakowało.

 

 

Monika Macioszek

Medietic – Centrum Poradnictwa i Edukacji Zdrowotnej


Monika Macioszek od niedawna jest właścicielką firmy promującej zdrowe odżywianie i pomagającej zrzucić zbędne kilogramy, zwłaszcza osobom chorym. Pomysł stworzenia takiego centrum nie był przypadkowy. Pani Monika od dawna interesuje się tematyką zdrowego odżywiania i profilaktyką chorób będących bezpośrednią lub pośrednią przyczyną złych nawyków żywieniowych. Konsekwencją czego były ukończone na Uniwersytecie Jagiellońskim studia magisterskie na kierunku zdrowie publiczne. By lepiej zrozumieć problemy pacjentów i móc przekazać wiedzę w bardziej przystępny sposób, Monika Macioszek ukończyła również studia trenerskie pod kątem psychologii.

Pragnąc podwyższyć poziom swej wiedzy, kontynuuje obecnie kształcenie w Krakowskiej Wyższej Szkole Promocji Zdrowia na kierunku dietetyka.

Do tej pory pracowałam w przychodniach rejonowych i poznałam spojrzenie pacjenta na problem nadwagi. Pacjenci często skarżyli się, że nie są w stanie schudnąć, nie wiedzą jak ułożyć dietę. Od lekarzy otrzymują ogólnikowe informacje, a najchętniej współpracowaliby z dietetykiem. Te wiadomości sprawiły, że sama postanowiłam założyć firmę, która wypełniłaby obecną lukę informacyjną. Zaczęłam rozglądać się za dotacjami dla osób rozpoczynających działalność gospodarczą i tak trafiłam do Powiatowego Urzędu Pracy, gdzie zaproponowano mi udział w projekcie „Wsparcie nie tylko na starcie – rozwój przedsiębiorczości w Rudzie Śląskiej”. Otrzymana dotacja w wysokości 40 tysięcy złotych pozwoliła mi na zakup profesjonalnego sprzętu. Nabyłam analizator składu ciała, analizator przenośny oraz sprzęt komputerowy współpracujący z analizatorem i odpowiednie oprogramowanie – mówi Monika Macioszek.

Firma pani Moniki zaczęła działać od sierpnia i na brak pacjentów nie narzeka. Ci chwalą sobie profesjonalne podejście właścicielki firmy do ich problemu.

Nikomu nie narzucamy diety, ale jedynie do niej zachęcamy przedstawiając pozytywne aspekty zdrowego odżywiania w kontekście dolegliwości poszczególnych pacjentów. Posiadając odpowiednie wykształcenie oraz doświadczenie jesteśmy w stanie ułożyć indywidualną dietę dla każdego. Pacjent może w dowolnym momencie dzwonić do swojego dietetyka prowadzącego i dzielić się każdą wątpliwością. My też utrzymujemy stały kontakt z naszymi podopiecznymi. Również po skończonej kuracji w miarę możliwości interesujemy się losami naszych pacjentów i w razie potrzeby służymy im pomocą.

Firma Medietic prowadzi też akcje profilaktyczne w rudzkich przychodniach. 30 listopada w godzinach od 7.00 do 19.00 można będzie bezpłatnie przebadać się w Przychodni Specjalistycznej w Nowym Bytomiu przy ul. Niedurnego 50 d.

Badania są całkowicie bezpłatne i obejmują analizę składu ciała, czyli pomiar tkanki tłuszczowej, masy mięśniowej, nawodnienia organizmu oraz tempa przemiany materii. Otrzymane wyniki będą omawiane na miejscu przez dietetyka. Zapraszamy mieszkańców nie tylko Nowego Bytomia – zachęca Monika Macioszek.

 

 

Michał Kulisz

Firma Handlowo-Usługowa – zakład wulkanizacyjny


Michał Kulisz ma zaledwie 23 lata i prowadzi własną działalność gospodarczą. Nic dziwnego, bowiem dość wcześnie zaczął łączyć naukę z pracą, miał wówczas zaledwie 16 lat.

Będąc w szkole zawodowej trafiłem na praktyki. Uczyłem się mechaniki samochodowej, bo od dziecka mnie to interesowało. Na praktykę trafiłem do serwisu opon pana Edmunda Michalskiego. Tam nauczyłem się bardzo dużo. Kiedy skończyłem szkołę, dostałem umowę o pracę i zdobyłem świadectwo czeladnicze. Pan Edmund wdrażał mnie też w administrację i zarządzanie firmą. To doświadczenie procentuje szczególnie dzisiaj, gdy prowadzę własny zakład. Bardzo lubiłem swoją pracę, bo sprawiała mi ona wielką przyjemność. Postanowiłem jednak wziąć los w swoje ręce i założyć swoją firmę. Odszedłem z pracy i czyniłem przygotowania związane z uruchomieniem zakładu. Trafiłem do projektu Powiatowego Urzędu Pracy „Wsparcie nie tylko na starcie – rozwój przedsiębiorczości w Rudzie Śląskiej”. Postanowiłem wziąć w nim udział z nadzieją zdobycia dotacji, która umożliwi mi zakup niezbędnych urządzeń. W tym samym czasie, gdy uczestniczyłem w szkoleniach w ramach projektu, pan Michalski zaproponował mi przejęcie swojego punktu w Goduli. Chciał przejść na emeryturę i postanowił, że firma powinna nadal nie tylko istnieć, ale się rozwijać. To zaufanie bardzo mnie zmotywowało. Robię wszystko, aby zakład stale się rozrastał – mówi Michał Kulisz.

Szczęście uśmiechnęło się do niego również w Powiatowym Urzędzie Pracy – w ramach projektu otrzymał dotację wynoszącą 40 tysięcy złotych. Jego biznesplan okazał się bezkonkurencyjny. Poza tym posiadał wiedzę zdobytą na szkoleniach, która na początku drogi, jak sam mówi, bardzo się przydała.

Dotację przeznaczyłem na zakup maszyny serwisowej do opon i urządzeń do mechaniki  samochodowej. Jak już powiedziałem, chcę się rozwijać. Oprócz serwisu opon w moim zakładzie robię wszystkie podstawowe usługi właśnie z zakresu mechaniki. Od początku stworzyłem dwa stanowiska pracy, przyjąłem na umowę o pracę dwóch pracowników. W niedalekiej przyszłości planuję stworzenie kolejnych dwóch stanowisk pracy, aby obsługa była szybka i profesjonalna. Poza tym mój zakład jest jednym z nielicznych proponujących przechowywanie opon – dodaje Michał Kulisz.

Nie ukrywa, że gdyby nie zastrzyk finansowy w postaci dotacji, nie udałoby mu się stworzyć w tak krótkim czasie takiego profesjonalnego zakładu. W najbliższej przyszłości zamierza rozbudować magazyn na nowe opony.

Cieszę się, że prowadzę własny biznes, mam wiele pomysłów na przyszłość. Choć jestem młody wiekiem, to jeśli chodzi o biznes, uważam się za osobę dojrzałą – podsumowuje Michał Kulisz.



Komentarze