Facebook
Aktualny numer

Najlepszy tygodnik i portal społeczno-kulturalny w Rudzie Śląskiej

Trojaczki razy trzy!

17-11-2017, 14:56 Joanna Oreł

Po raz kolejny rudzki Szpital Miejski włączył się w obchody Światowego Dnia Wcześniaka. W tym roku jednak ten dzień był jeszcze bardziej szczególny w swojej wyjątkowości, bo w ciągu kilku ostatnich dni przyszły tutaj na świat potrójne trojaczki! Nic dziwnego, gdyż rudzka Neonatologia jest miejscem, gdzie kierowane są ciężarne kobiety z całego Śląska oraz rodzi się coraz więcej wcześniaków, w tym także z ciąż mnogich.

Sylwia Tomeczek oraz Piotr z Zabrza nie spodziewali się, że zostaną obdarowani potrójnie, tym bardziej, że wychowują już szóstkę dzieci (w wieku od 4 do 16 lat). Na szczęście ciąża obyła się bez komplikacji i dziś Filip (2100 g), Zuza (1900 g) oraz Zosia (1500 g) zdrowo rosną i czekają na powrót do domu. – Informacja o tym, że będą trojaczki, była dla nas szokiem. Ja aż się popłakałam, a tatuś od początku bardzo ucieszył – uśmiecha się pani Sylwia. – Dzieci czują się dobrze, ja także. Teraz myślimy nad tym, jak to wszystko zorganizować w domu. Pozostałe nasze dzieci już czekają na przyjazd maluchów – opowiada.

Filip, Zuza i Zosia to jedne z wielu wcześniaków, których rocznie na świat w szpitalu na Goduli przychodzi ok. 75 o wadze poniżej 1000 g i około 100-120 dzieci poniżej 1500 g. – W ośrodkach takim jak nasz, czyli o trzecim stopniu referencyjności, można ratować bardzo małe dzieci. Mamy dzieci, które ważą 400-500 gramów i które urodziły się w 23. tygodniu. To jest oczywiście ogromne wyzwanie, ale takie dzieci są ratowane. Musimy sobie jednak zdawać sprawę z tego, że w momencie, kiedy dziecko jest od nas wypisywane, nie oznacza, że ten pacjent nie będzie potrzebował pomocy wielospecjalistycznej w późniejszym okresie. My jesteśmy na początku drogi, której celem jest zdrowy dorosły – zaznacza Krzysztof Guzikowski, ordynator Oddziału Neonatologicznego Szpitala Miejskiego w Rudzie Śląskiej.

Doskonale wie o tym Magdalena Tomasik, mama Amelki. – Na początku była bardzo ciężko, ponieważ Amelka urodziła się w 24. tygodniu i ważyła 670 gram, więc cały pobyt w szpitalu był jedną wielką niepewnością. Później pierwszy rok był bardzo intensywny pod względem kontroli specjalistów. Teraz, po drugim roku życia, jest już lepiej i jesteśmy na jak najlepszej drodze ku lepszemu rozwojowi – mówi pani Magdalena.

Możliwe jest to m.in. dzięki prestiżowemu, trzeciemu stopniowi stopień referencyjności rudzkiej Neonatologii, co w praktyce oznacza możliwość leczenia najciężej chorych noworodków i wcześniaków. – Oddział Neonatologiczny ma obecnie kilkanaście stanowisk dla wcześniaków, w tym 9 intensywnej terapii noworodka. Dysponuje w sumie 44 łóżeczkami, w tym 24 inkubatorami. Jeszcze przed końcem tego roku rudzka neonatologia wzbogaci się o nowy sprzęt. Będzie to osiem nowoczesnych inkubatorów, w tym cztery inkubatory hybrydowe, dwa inkubatory otwarte i dwa zamknięte oraz siedem respiratorów, w tym jeden oscylacyjny i jeden do nieinwazyjnej wentylacji – wylicza Arkadiusz Loska, rzecznik prasowy Szpitala Miejskiego w Rudzie Śląskiej.


Komentarze