Facebook
Aktualny numer

Najlepszy tygodnik i portal społeczno-kulturalny w Rudzie Śląskiej

Prezydent bez absolutorium

21-06-2018, 18:56 Agnieszka Lewko

Uchwały dotyczące zatwierdzenia sprawozdania za wykonanie budżetu za 2017 rok oraz udzielenia absolutorium  za jego wykonanie prezydent Rudy Śląskiej zdominowały LX Sesję Rady Miasta Ruda Śląska. W czwartek (21.06) rudzcy radni nie przyznali absolutorium Grażynie Dziedzic, pomimo tego, że przyjęli sprawozdanie finansowe z wykonania budżetu. Nad uchwałą absolutoryjną głosowało 22 radnych. Za udzieleniem absolutorium było 12, przeciwko żaden, a od głosu wstrzymało się 10 radnych, aby jednak uchwała została podjęta, musiało zagłosować 13 radnych.

Na początku obrad tradycyjnie już zostało przedstawione sprawozdanie z pracy prezydenta w okresie międzysesyjnym. Później radni podjęli wiele ważnych dla miasta uchwał. Wśród nich znalazły się uchwały dotyczące m.in. zmian w planie dochodów i wydatków budżetowych, a także podwyższenia kapitału zakładowego Aquadromu oraz Szpitala Miejskiego. W porządku obrad znalazła się także uchwała w sprawie zmiany wynagrodzenia Prezydenta Miasta Ruda Śląska dotycząca rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie wynagradzania pracowników samorządowych. - Odpowiedzialność prezydentów miast jest naprawdę duża. To jest praca 24 godziny na dobę, praca, a która j przy okazji jest najbardziej narażona na negatywną ocenę. Jestem oburzony tym, że ktoś każe nam obniżać wynagrodzenie prezydenta miasta, obojętnie czy to jest prezydent Dziedzic czy inni prezydent - zaznaczył  radny Marek Kobierski. Ostatecznie uchwała nie została podjęta. - Faktycznie pracuję 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Niekiedy jest to bardzo męczące, ale widząc uśmiech na twarzach ludzi, zaraz siły wracają - powiedziała Grażyna Dziedzic, prezydent Rudy Śląskiej.

 Później przyszedł czas na dyskusję nad przyjęciem sprawozdania z wykonania budżetu oraz sprawozdania finansowego. Ta jednak nie była zbyt burzliwa,  bo radni przyjęli sprawozdanie większością głosów. W sumie głosowało 22 radnych. Za podjęciem uchwały było 18, przeciwko 4, a od głosu wstrzymało się 4 radnych. Takiej zgody nie było jednak przy głosowaniu nad uchwałą absolutoryjną. Jeden głos zaważył na tym, że prezydent Rudy Śląskiej nie otrzymała absolutorium od radnych, pomimo tego, że Komisja Rewizyjna była za udzieleniem absolutorium, a także Regionalna Izba Obrachunkowa wydała pozytywną opinię dotyczącą wykonania budżetu.

- Można powiedzieć, że do braku absolutorium zdążyłam się już przyzwyczaić, ponieważ taka sytuacja powtarza się właściwie co roku, niezależnie od prezentowanych danych obrazujących wykonanie budżetu. Żal mi tylko pracowników Urzędu Miasta, dzięki którym mamy tak wysokie wskaźniki, bo brak absolutorium umniejsza ich pracę. Ja mogę im tylko podziękować za trud, jaki włożyli w realizację ubiegłorocznego budżetu – podkreśliła  Grażyna Dziedzic.

Dyskusja na temat absolutorium przebiegła spokojnie, a rozpoczął ją radny Józef Skudlik. – Wstrzymanie się od głosu, blokujące podjęcie uchwały, to głosowanie za upokorzeniem pani prezydent. Nie głosujcie w ten sposób – apelował.  – Przecież to my uchwalamy zmiany w budżecie w ciągu roku. Nie udzielając absolutorium sami sobie wystawimy złą ocenę. Setki podjętych przez nas wcześniej uchwał składa się na ten wynik  – dodał  radny Dariusz Potyrała.  Niektórzy radni przywoływali zastrzeżenia, jakie pojawiły się w raporcie Regionalnej Izby Obrachunkowej dotyczące finansów miasta oraz że nie umiała przez cały okres swojego zarządzania miastem przekonać do siebie większości radnych - Dla nas ten raport jest dla nas pozytywny. W dokumencie tym jest jedynie mowa na temat wzmożenia kontroli nad pracą niektórych wydziałów urzędu miasta, a nie ukarania pani prezydent albo urzędników - podkreślił Krzysztof Mejer, wiceprezydent Rudy Śląskiej. - A zdolności koncyliacyjne pani prezydent właśnie ma i świadczy o tym każda grudniowa sesja, na której uchwalany jest budżet i kiedy radni głosują nad zadaniami inwestycyjnymi. Ta uchwała zawsze zostaje przegłosowana - odparł zarzuty Krzysztof Mejer.

Od głosu na udzielenie absolutorium wstrzymali się radni z klubu Prawa i Sprawiedliwości oraz większość obecnych na sesji radnych z klubu Platformy Obywatelskiej. A jak mówi ustawa o samorządzie gminnym uchwałę w sprawie absolutorium rada gminy podejmuje bezwzględną większością głosów ustawowego składu rady gminy. Tak więc rudzka Rada Miasta składa się z 25 radnych, dlatego aby uchwała została przyjęta bezwzględną większością głosów, „za” powinno zagłosować przynajmniej 13 radnych. Pod koniec obrad radni zgłaszali także interpelacje i zapytania. Radni powrócą na salę sesyjną dopiero 31 sierpnia po wakacyjnej przerwie. 


Komentarze


27-06-2018, 18:22
Koń napisał(a):

No i taka prawda Kończ Waś wstydu oszczęńdż Cała Rada miasta odpocznijcie ,dajcie władze w ręce nowych ,młodych z wizją ,

27-06-2018, 18:16
senior-ale nie moher napisał(a):

Czas na radykalną zmianę RADNYCH- nowych ,młodych do nich przyszłość Rudy Śląskiej należy -kadencja nie dłużej niż 2 razy- a nie stare pryki które zasiadają i opanowały całe nasze miasto siedzą wszędzie, 1 stanowisko i koniec ale dla kasy nie szkoda im życia -tylko kasa ,władza itd KONIEC No i daleko od kościoła i opodatkować ,bo co to za władza jak stale na kolanach ,przed wymyślonymi bożkami,,,,,,,,idiotów mam już dość.

22-06-2018, 14:39
paszeko napisał(a):

won z ratusza!!!

21-06-2018, 19:08
Marco napisał(a):

Powiem szczerze, że słuchając argumentacji naszej lokalnej "opozycji" to jest mi wstyd za to, że głosowałem na platformę obywatelską w poprzednich wyborach. Pewni ludzie powinni po prostu udać się na zasłużoną emeryturę.