Facebook
Aktualny numer

Najlepszy tygodnik i portal społeczno-kulturalny w Rudzie Śląskiej

Kochłowiczanie zabrali głos

24-10-2017, 08:38 UM Ruda Śląska

Likwidacja niskiej emisji i segregacja odpadów zdominowały spotkanie prezydent miasta Grażyny Dziedzic z mieszkańcami dzielnicy Kochłowice. Wiele pytań dotyczyło też remontów dróg i budowy parkingów. W mieście trwa jesienna tura spotkań z mieszkańcami . Wczoraj odbyło się czwarte z nich.

Mieszkańcy bloków skarżyli się na niską emisję z domków jednorodzinnych. Ci drudzy z kolei dopytywali o możliwości partycypacji miasta w kosztach wymiany systemu ogrzewania, m.in. w związku z nowymi przepisami uchwały antysmogowej dla województwa śląskiego. – Obecnie górny limit dofinansowania do zmiany systemu ogrzewania to 2,5 tys. zł dla budynku jednorodzinnego lub lokalu mieszkalnego. Dofinansowaniem objęte są nakłady poniesione na zakup nowych urządzeń grzewczych, podłączenie do sieci ciepłowniczej oraz odnawialne źródło energii – zakup nowej pompy ciepła stosowanej jako podstawowy system ogrzewania – tłumaczył wiceprezydent Krzysztof Mejer.  Mogą się o nie ubiegać osoby fizyczne będące właścicielami lub współwłaścicielami budynków mieszkalnych, osoby fizyczne posiadające tytuł prawny do mieszkania w budynkach wielorodzinnych oraz wspólnoty mieszkaniowe – dodał. Co ważne, wniosek o dofinansowanie należy złożyć przed zakupem nowego urządzenia. Ponadto  istnieje warunek, że ubiegające się o dotację osoby fizyczne i wspólnoty mieszkaniowe nie mogą posiadać jakiegokolwiek zadłużenia względem miasta.

Wiceprezydent Krzysztof Mejer apelował też do mieszkańców, żeby nie palili odpadów, bo to jest kluczowe w walce ze smogiem. – Niezbędne są kompleksowe, systemowe rozwiązania na poziomie rządowym w tej sprawie  – podkreślił Krzysztof Mejer. – My robimy, co tylko możemy – rozbudowujemy sieć ciepłowniczą, Straż Miejska kontroluje czym ludzie palą w piecach, chcemy też w każdej dzielnicy zainstalować czujniki pomiaru jakości powietrza – dodał.

Przypomnijmy, że w sierpniu 2015 r. władze Rudy Śląskiej przyjęły Plan Gospodarki Niskoemisyjnej, który w ciągu najbliższych lat ma w znaczący sposób poprawić jakość powietrza w mieście. Zgodnie z jego założeniami proekologiczne działania mają zredukować emisję CO2 w Rudzie Śląskiej o 25 tys. ton. Dokument umożliwia również sięgnięcie po unijne pieniądze na ograniczenie niskiej emisji i poprawę efektywności energetycznej.– Jeżeli tyko pojawią się nowe możliwości i środki związane z pomocą mieszkańcom w walce z niską emisją, na pewno po nie sięgniemy – zapewniła prezydent miasta Grażyna Dziedzic.

Wiele troski przejawiali też mieszkańcy w związku z problemem segregacji odpadów. – Może wprowadzić zachodnie wzorce dotyczące segregacji – zastanawiała się mieszkanka. – Może rozważyć  ustawienie osobnych pojemników na popiół – sugerował inny mieszkaniec. Jeszcze kolejni twierdzili, że odpady są za rzadko wywożone, co powoduje ich zaleganie wokół kubłów. – Zapewniam Państwa, że rozważamy każdą możliwość usprawnienia segregacji odpadów w naszym  mieście. Chcemy wprowadzić pilotażowy projekt znakowania worków na śmieci, co spowoduje możliwość identyfikacji mieszkańców i monitoringu segregacji odpadów szczególnie wśród mieszkańców domów wielorodzinnych – informował wiceprezydent Krzysztof Mejer.  – Stale monitorujemy odbiór odpadów przez firmy wywozowe. Samochody mają zamontowany GPS, dzięki czemu wiemy, czy odpady wywożone  są  zgodnie z harmonogramem  – wyjaśniał Mejer.

Wiele zagadnień poruszanych na spotkaniu dotyczyło stanu dróg w dzielnicy. M.in. mieszkańcy skarżyli się na fatalny stan techniczny ulicy Wyzwolenia. – Jak tylko uporamy się z kanalizacją w ciągu tej drogi, to przystąpimy do remontu nawierzchni – zapewnił wiceprezydent Mejer. Z kolei mieszkańcy chwalili rozwiązanie kwestii parkowania przy Szkole Podstawowej nr 20. Pojawił się tam znak postoju na czas 15 minut, co wystarczy, by dzieci mogły wysiąść z samochodu i dotrzeć do szkoły. -  Jest to doraźne rozwiązanie. W 2018 roku planujemy  w tym miejscu wyznaczenie parkingu – powiedziała prezydent miasta Grażyna Dziedzic.

Plany modernizacji ul. Bałtyckiej oraz wykonania progów zwalniających na ul. Gajowej w 2018 roku, które przedstawiła prezydent miasta, również spotkały się z zadowoleniem mieszkańców.

Kochłowiczanie zgłaszali też problem ulicy Mazowieckiej. – Ta droga jest za wąska na ruch dwukierunkowy – mówiła mieszkanka.  Otrzymała zapewnienie, że ta ulica zostanie poszerzona.  Mieszkaniec ulicy Makowej ponowił prośbę o wykonanie przejścia dla pieszych na ulicy Kochłowickiej. – Mamy pozytywną opinię Komisji Bezpieczeństwa i Ruchu Drogowego, a przejścia dla pieszych dalej nie ma – mówił. Wiceprezydent Krzysztof Mejer zapewnił, że jak tylko warunki atmosferyczne na to pozwolą, to  niebawem zostanie wyznaczone przejście dla pieszych w tym rejonie.

Wiele głosów dotyczyło miejsc parkingowych. Mieszkańcy osiedla przy ul. Łukasiewicza skarżyli się na brak wystarczającej liczby parkingów. – Na naszym osiedlu parkują osoby  dojeżdżające do szkoły, a my nie mamy gdzie postawić samochodu – mówiła mieszkanka. Z kolei inni apelowali o więcej miejsc do parkowania dla korzystających z krytej pływalni przy ZSO 3.

Spotkanie z mieszkańcami Kochłowic było czwartym z jesiennych spotkań władz miasta z mieszkańcami w poszczególnych dzielnicach. Kolejne odbędzie się w czwartek, 26 października o godz. 17:00 w Szkole Podstawowej nr 36 przy ul. Bytomskiej 45 w dzielnicy Orzegów.


Komentarze