Facebook
Aktualny numer

Najlepszy tygodnik i portal społeczno-kulturalny w Rudzie Śląskiej

Śląsk wolny od smogu

19-09-2017, 10:27 Agnieszka Kominek

Jesień zbliża się wielkimi krokami, a wraz z jesienią z pewnością znowu ożywi się dyskusja na temat zanieczyszczeń powietrza. Jest, to związane głównie z niską emisją powstającą głównie poprzez używanie opału o niskiej wartości energetycznej i wysokiej zawartości zanieczyszczeń.

Województwo śląskie jako jedno z pierwszych rozpoczęło walkę o czyste powietrze. 01 września br. weszła w życie uchwała Sejmiku Województwa, która nakazuje zaprzestanie stosowania węgla brunatnego, mułów i flotokoncentratów oraz biomasy stałej o wilgotności powyżej 20 procent. Co prawda nie ma wyraźnego zakazu spalaniu węgla i drewna, ale nie wolno używać do tego celu paliw złej jakości. Istotne zmiany czekają, którzy planują wymianę lub montaż instalacji grzewczej. Po 01 września wszyscy użytkownicy będą mieli określony czas, aby zaopatrzyć się w kotły minimum 5 klasy lub spełniające wymogi ekoprojektu. Zgodnie z harmonogramem wymiana pieców i kotłów musi nastąpić w ciągu 10 lat od wejścia w życie uchwały. W przypadku kotłów eksploatowanych powyżej 10 lat od daty produkcji trzeba będzie je wymienić na klasę 5 do końca 2021 roku. Ci, którzy użytkują kotły od 5 do 10 lat, powinni wymienić je do końca 2023 roku, a użytkownicy najmłodszych kotłów mają czas do końca 2025 roku. Ze względu na to, że do roku 2016 wymiana na kotły 3 i 4 klasy była dofinansowywana, graniczną datę ich obowiązkowej wymiany na klasę 5 wydłuża się do końca roku 2027.

Wraz z wejściem uchwały antysmogowej w życie ruszyła również szeroko zakrojona kampania społeczna. Do akcji mają się przyłączyć przedstawiciele samorządów, ale także przedstawiciele straży gminnych. Będą oni mogli uczestniczyć specjalnych szkoleniach na temat szkodliwości wynikających z zanieczyszczonego powietrza. Nie od dziś wiadomo, że powietrze złej jakości, które musimy wdychać oddziału negatywnie na nasze zdrowie. Zwiększa ryzyko zawału, a także zachorowań związanych z układem krążenia, czy oddechowym. Z badań przeprowadzanych przez WHO wynika, że z powodu zanieczyszczeń powietrza rocznie w całej Europie umiera pół miliona ludzi. W Polsce jest to niespełna 50 tysięcy – czyli tyle ile średniej wielkości miasto. Jak wylicza prof. Andrzej Lekston ze Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu na podstawie danych Europejskiej Agencji Środowiska - zanieczyszczone powietrze skraca życie statystycznego Europejczyka o 8 miesięcy, Polaka – o 10 miesięcy. W czasie alarmów smogowych śmiertelność z przyczyn sercowo-naczyniowych rośnie o 2 procent, a śmiertelność w ogóle o 6 procent. Efekt ten utrzymuje się do dwóch tygodni po alercie. Zanieczyszczenie powietrza wpływa na potęgowanie śmiertelności o 6 proc. ogółem i 8 proc. z powodu chorób sercowo-naczyniowych. Ryzyko zawału serca oraz udaru mózgu, częstsze hospitalizacje z powodu zatorowości płucnej i migotania przedsionków zwiększa się wraz z występowaniem zanieczyszczenia powietrza. Podczas dużej ekspozycji na smog pacjenci częściej niż zazwyczaj odwiedzają poradnie Podstawowej Opieki Zdrowotnej (POZ), a stan ten utrzymuje się nawet do 14 dni po ogłoszonym alercie smogowym. Najbardziej na skutki zanieczyszczenia powietrza narażone są dzieci i osoby starsze, co przekłada się np. na zwiększenie zachorowalności na astmę.

Działania na rzecz poprawy jakości powietrza w naszym województwie rozpoczęły się już w roku 2015 kiedy powołano specjalną jednostkę do walki ze smogiem. W wyniku jej prac powstała m.in. uchwała antysmogowa. Na tym jednak nie koniec. W walkę z zanieczyszczeniami zaangażowani są wszyscy od samorządów po firmy zajmujące się dostarczaniem prądu i ciepła do naszych domów. Ważna jest również szeroko zakrojona kampania edukacyjna, zmieniająca sposób naszego myślenia w zakresie używania spalania paliw o niskiej jakości. Już 25 września w Katowicach ruszają pierwsze warsztaty podczas, których uczestnicy rozmawiać będą o tym jak zanieczyszczenia wpływają na zdrowie mieszkańców, jak edukować lokalne społeczności, aby dbały w swoim interesie o czyste powietrze, czy ekologiczny transport ma szansę powodzenia w naszym województwie oraz jak poradzić sobie z problemem stosowania niskiej jakości opału. Więcej informacji na ten temat można znaleźć na stronie internetowej www.powietrze.slaskie.pl.

Do czynnej walki z niska emisją przyłączył się również TAURON Ciepło. Spółka otrzymała właśnie dofinansowanie w wysokości ponad 141 milionów złotych w ramach funduszy unijnych. Dzięki wsparciu finansowemu zmodernizowanych zostanie 855 węzłów cieplnych, prawie 100 km sieci ciepłowniczej ulegnie modernizacji, a o około 50.000 ton dwutlenku węgla zmniejszy się emisja gazów cieplarnianych. W ramach tego, prawdopodobnie największego w skali regionu przedsięwzięcia, do 2022 roku TAURON Ciepło planuje przyłączyć ponad 180 MW mocy cieplnej w ośmiu miastach aglomeracji śląsko-dąbrowskiej objętych niską emisją tj.: Będzin, Chorzów, Czeladź, Dąbrowa Górnicza, Katowice, Siemianowice Śląskie, Sosnowiec, Świętochłowice.  
Wszystkie te działania są możliwe dzięki prężnym działaniom podejmowanym przez WFOŚiGW w Katowicach. Tylko w roku 2017 katowicki fundusz zawarł umowy na ponadv180 milionów złotych na inwestycje o łącznej wartości ponad 380 milionów złotych. Unijne środki trafiły do Tychów, Bytomia, Tarnowskich Gór, Piekar Śląskich, Chorzowa.

Oczywiście wszystkie te działania przekładają się na realne skutki ekologiczne:
- spadnie emisja gazów cieplarnianych (CO2) o ponad 57.000 ton rocznie,
- zmniejszeniu ulegnie roczne zużycie energii końcowej o ponad 280.000 GJ,
- budowie lub modernizacji poddanych zostanie łącznie ponad 120 km sieci ciepłowniczych, 
- 35.000 metrów kwadratowych powierzchni budynków doczeka się termomodernizacji. 

Pieniądze trafiły również do osób fizycznych, które zadeklarowały chęć wymiany starych pieców. W ramach działania SMOG STOP rozdysponowano ponad 4 miliony złotych, które zostały przeznaczone na likwidację tzw. „kopciuchów”.


Komentarze