Facebook
Aktualny numer

Najlepszy tygodnik i portal społeczno-kulturalny w Rudzie Śląskiej

Podniebne laboratorium

21-12-2016, 10:42 Agnieszka Kominek

Nauka ciągle się rozwija. Okazuje się, że badaczom nie wystarczają już laboratoria stacjonarne. Ciągle chcą poszerzać swoją wiedzę. Z tych dobrodziejstw wiedzy korzystamy również i my. Nauka nie raz ułatwiła nam nasze codzienne życie.

Tym razem chodzi jednak o bardzo ważny temat jakim jest nasze powietrze, którym oddychamy. Na niecodzienny pomysł wpadł Uniwersytet Śląski. Już niedługo nad naszymi głowami poszybuje balon, którego zadaniem będzie badanie stanu jakości naszego powietrza. ULKA – jak nieoficjalnie został nazwany nowy projekt Uniwersytetu, czyli Uniwersyteckie Laboratoria Kontroli Atmosfery – wzmocni zaplecze dydaktyczne na kierunkach Międzywydziałowego Kierunku Ochrona Środowiska oraz kierunkach Geofizyka, Geologia, Geografia i Biofizyka. Pomysł spodobał się również Wojewódzkiemu Funduszowi Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach, który postanowił sfinansować niecodzienny projekt. Kwota jaka została przeznaczona na ten cel to 300.000 zł, z czego 220.000 zł zostało przeznaczone na budowę balonu. Pozostała kwota pozwoli na zakup specjalistycznej aparatury, która zostanie zainstalowana w koszu balonu oraz w samochodzie, który będzie w stałej łączności z napowietrznym laboratorium.

Balon powstaje w jednej z największych firm specjalizujących się w budowie tego typu statków powietrznych w Wielkiej Brytanii. Balon jest średniej wielkości, a jego czasza mieści 3,4 tys. metrów sześciennych ogrzanego powietrza. Balonem nad naszym regionem będą latać studenci, naukowcy oraz doktoranci z Uniwersytetu Śląskiego. W naszym kraju będzie to pierwsze tego typu laboratorium.

Projekt ULKA pozwoli naszemu uniwersytetowi zaoferować swoim studentom oraz badaczom bardzo nowoczesną, a zarazem niekonwencjonalną metodę kształcenia w zakresie monitoringu stanu środowiska naturalnego, w tym atmosfery. Doposażenie już funkcjonujących laboratoriów o nową aparaturę pozwoli zaś na opanowanie metod i technik badawczych stosowanych w ocenie stanu środowiska i jego zagrożeń, a także poznawaniu innowacyjnych działań proekologicznych zgodnych z zasadami zrównoważonego rozwoju. Dzięki zastosowaniu balonu będzie można przeprowadzać bezpośrednie pomiary składników gazowych i aerozoli powietrza, pobierać próbki, zarówno w gradiencie poziomym jak i pionowym do wysokości około 4 km.

Ponieważ balon nie posiada napędu, ruch w kierunku poziomym jest zgodny z naturalnym ruchem powietrza, co stwarza unikalną sytuację poboru próbek w strefach atmosfery, które nie zostały zaburzone żadnymi urządzeniami mechanicznymi. Utrzymując stałą wysokość położenia balonu, podczas lotu poziomego, istnieje możliwość przeprowadzenia pomiarów i pobieranie próbek na sta- łych wysokościach względem Ziemi od źródła zanieczyszczeń, np. komina emitora do miejsca, kiedy zawartość zanieczyszczeń spadnie poniżej progu oznaczalności. Będzie to możliwe, ponieważ balon będzie się poruszał biernie zgodnie z kierunkiem rozprzestrzeniania się zanieczyszczeń, co pozwoli na przeprowadzenie pomiarów związanych z transportem tych zanieczyszczeń i ustaleniem ich składu w zależności od odległości od źródła.

Jak wiadomo problem z zanieczyszczonym powietrzem w naszym regionie jest duży. W walkę ze smogiem zaangażowały się najwyższe władze naszego regionu. Na początku roku powołano specjalną jednostkę, w skład której wchodzą przedstawiciele Urzędu Marszałkowskiego, samorządów, naukowców i lekarzy. Zajmuje się ona opracowywaniem rozwiązań pozwalających na ochronę atmosfery. Podniebne laboratorium to najnowszy i chyba najbardziej innowacyjny z pomysłów pozwalających na badanie jakości stanu powietrza. To również pierwszy tego typu projekt w skali całego kraju. Jak wskazują pomysłodawcy, balon ma większe możliwości badawcze niż np. bardzo popularne w ostatnim czasie drony.

Z kosza balonu będzie można praktycznie spojrzeć bezpośrednio do komina i sprawdzić, kto truje najbardziej. Umożliwi również latanie za chmurą dymu z zakładu przemysłowego po to, by zbadać transgraniczny transport zanieczyszczeń. Inicjatorzy przedsięwzięcia nie wykluczają możliwości prowadzenia podniebnych lekcji dla uczniów. Zanim jednak rozpoczną się badania, musimy jeszcze poczekać, aż podniebny statek zostanie sprowadzony na Śląsk. Później balon musi przejść rygorystyczne testy, zostać zarejestrowany i dopuszczony do ruchu lotniczego. Miejmy jednak nadzieję, że nasze podniebne laboratorium wkrótce znajdzie się nad naszymi głowami.


Komentarze