Facebook
Aktualny numer

Najlepszy tygodnik i portal społeczno-kulturalny w Rudzie Śląskiej

Jegomość jeż

23-11-2016, 09:02 Agnieszka Kominek

W kalendarzu świąt dziwnych 10 listopada obchodzimy Dzień Jeża. Nie każdy o tym wie, jednak warto przyjrzeć się temu małemu ssakowi i zaczerpnąć trochę wiedzy na jego temat. Jak donoszą naukowcy w 2025 roku, jeże mogą stać się jedynie wspomnieniem.

Naturalnym środowiskiem życia jeży są lasy mieszane, parki i ogrody. Ze względu na gwałtowny spadek ich populacji od roku 2004 znajdują się pod ścisłą ochroną. Niestety i tym razem to my ludzie przyczyniliśmy się do tego, że jeże stały się gatunkiem zagrożonym i wymagającym pilnej pomocy.

Niemożliwe? A jednak. Fakt, że dość często udaje nam się spotkać te małe zwierzątka na swojej drodze na przykład podczas spacerów w parkach, czy przy pracach ogrodowych nie świadczy, o tym, że ssaków tych jest dużo. Wynika to z konieczności opuszczania naturalnych siedlisk zagrabianych przez nas ludzi. Owszem postęp cywilizacji jest ważny, konieczny. Wszyscy na tym korzystamy. Jednak pamiętać należy, aby rozwój był równoważny.

My istoty rozumne stanowimy dla przyrody tak naprawdę największe zagrożenie. Żyjąc w sąsiedztwie człowieka jeże narażone są na wiele niebezpieczeństw. Ogromna ich ilość ginie pod kołami samochodów. Inne zostają ranne lub zabite podczas koszenia lub innych pracach ogrodowych. Niebezpieczeństwem jest również wypalanie traw wiosną, czy liści jesienią. Z racji tego, że jeże żywią się między innymi ślimakami stosowanie trucizn bywa również zabójcze dla tych ssaków.

Aby jak najlepiej chronić jeże warto zapoznać się z ich rocznym cyklem życia. Jeże są raczej samotnikami. Cykl ich życia jest powtarzalny i taki sam we wszystkich częściach Polski. Są zwierzętami nocnymi – żerują od zmierzchu do świtu, a w dzień śpią w swoich legowiskach. Jedynie chore lub osłabione osobniki wychodzą w ciągu dnia szukać pomocy.

Ich cykl życiowy liczony jest od września. Wtedy pojawiają się młode. Matki głównie zajmują się ich karmieniem. Wtedy też dorosłe osobniki można spotkać żerujące w czasie dnia. Bardzo ważne jest więc, aby w odpowiedni sposób zidentyfikować zdrowe osobniki od chorych i osłabionych. Tym drugim należy oczywiście udzielić pomocy. Natomiast oderwanie zdrowej matki od potomstwa może skutkować śmiercią głodową młodych jeżyków.

W okolicach października, aż do połowy listopada matka wyprowadza młode i uczy je żerować. W tym czasie bardzo ważne jest zdobycie jak największej ilości pokarmu. Na okres zimy bowiem jeże muszą sporo przybrać na wadze. Intensywnie pracują również nad przygotowaniem kryjówki, w której spędzą całą zimę.

Od grudnia do marca trwa zimowa hibernacja. Wtedy też w ich organizmach zachodzą niesamowite procesy. Temperatura ciała spada do 100C, zaczyna działać system termoregulacji, dostosowując metabolizm do zmieniającej się temperatury na zewnątrz. Tętno spada ze 181 uderzeń na minutę do 20, a oddech – z 50 do 1. Podczas snu zimowego jeże leżą zwinięte w ciasną kulkę, a mięśnie blokują możliwość rozprostowania ich ciała. Budzą się od czasu do czasu – mniej więcej raz na miesiąc.

Pamiętać należy, że jeśli zimą, rozkopując jakąś stertę liści czy gałęzi natkniemy się na zimnego, sztywnego i pozornie nie oddychającego jeża, nakryjmy go z powrotem liśćmi i pozwólmy spać dalej.

Pod koniec marca w zachodniej części Polski pierwsze jeże zaczynają się wybudzać. W kwietniu wszystkie wybudzone ssaki wyruszają w poszukiwaniu pokarmu. Maj, to rozkwit miłości u jeży. Samce wyruszają w poszukiwaniu partnerek. Pod koniec miesiąca ciężarne samice wytrwale budują legowiska porodowe znosząc tam zrywane przez siebie trawy, liście, mech i siano.

Czerwiec, to czas jeżowych porodów oraz intensywnej opieki nad potomstwem. W lipcu, samice przygotowują młode do samodzielnej egzystencji. Matki uczą je żerować, same zaś przygotowują się do ponownych porodów. w lipcu samce wyruszają ponownie w poszukiwaniu partnerek. W tym celu są w stanie przebyć nawet kilka kilometrów. W sierpniu ponownie trwają jeżowe porody.

Jeż to naprawdę pożyteczne zwierzę zwłaszcza dla ogrodników. Dlatego warto przygotować swoją działkę, tak aby była ona przyjazna dla małych ssaków. Jeże to prawdziwi pogromcy ślimaków. Kto zaprosi do swojego ogrodu jeże z pewnością tego nie pożałuje. Jeże choć spokrewnione z ryjówką i kretem, nie wyrządzają szkód na działce. Wręcz przeciwnie ich dieta, na którą składają się ślimaki, owady oraz ich larwy sprawia, że na działce skutecznie pozbywamy się tych szkodników.

Niestety przez działalność człowieka coraz częściej jeże tracą swoje siedliska. Nie sprzyjają temu również nasze „wymuskane” ogrody. Aby zachęcić jeża do zamieszkania na naszej działce należy pozostawić dziki zakątek. Jesienią nie zgrabiajmy dokładnie wszystkich liści. Ich sterta, to doskonały zalążek gniazda dla jeży.

Warto dowiedzieć się więcej na temat jeży. To kolejny gatunek, który przez działalność człowieka, stał się gatunkiem zagrożonym. W przyrodzie zaś chodzi jedynie o zachowanie odpowiedniej równowagi.

 

 


Komentarze