Facebook
Aktualny numer

Najlepszy tygodnik i portal społeczno-kulturalny w Rudzie Śląskiej

Jazda na zielono

28-02-2017, 13:42 Agnieszka Kominek

399 milionów ton emisji równoważnej dwutlenku węgla – tyle w roku 2012 wyniosła emisja gazów cieplarnianych w Polsce. Gwałtowne wzrosty i spadki temperatur, ekstremalne zjawiska pogodowe, mutacje wirusów oraz rozwój pasożytów – to tylko nieliczne konsekwencje tego zjawiska. Problem zmian klimatycznych dotyka nas w praktycznie każdej dziedzinie życia.

Z danych Ministerstwa Środowiska wynika, że w latach 2001 – 2011 straty wynikające z niekorzystnych zjawisk pogodowych w Polsce wyniosły blisko 56 miliardów złotych. Jeżeli w porę nie zaczniemy odpowiednio reagować koszty te z pewnością będą się zwiększać z każdym rokiem. Zgodnie z wyliczeniami ekspertów wynika, że w do roku 2020 mają one wzrosnąć do 86 miliardów złotych, a w latach 2021 – 2030 będą wynosić blisko 120 miliardów złotych.  

Transport – to sektor gospodarczy bez którego rozwój gospodarczy jest praktycznie niemożliwy. Z drugiej zaś strony odpowiedzialny jest za jedną czwartą emisji zanieczyszczeń do środowiska naturalnego, a tym samym w znacznym stopniu przyczynia się do degradacji środowiska naturalnego.

Okazuje się, że bycie eko w transporcie, to nie tylko konieczność, ale duża wygoda i co najważniejsze oszczędność. Firmy coraz częściej prześcigają się w nowych rozwiązaniach technologicznych, wpisujących się w ideę zrównoważonego rozwoju. Dysponujemy sztabem wykwalifikowanych fachowców i ekspertów, którzy potrafią stworzyć systemy od logistyki po rozwiązania technologiczne wspomagające wprowadzenie eko – transportu.

Najwięcej pieniędzy w transporcie tracimy w ruchu miejskim. Z przeprowadzonych badań firm Deloitte i Targeo.pl wnika, że dziennie w korkach tracimy ok. 14,6 miliona złotych. Rośnie spalanie paliw kopalnych, a tym samym emisja gazów cieplarnianych. Firmy transportowe działające na rynku regionalnym, czy lokalnym, zajmujące się m.in. dostarczaniem towarów w bliskich odległościach, transportem publicznym stawiają dzisiaj na nowe bardziej ekologiczne i ekonomiczne technologie. Coraz częściej na drogach spotkać więc można pojazdy z napędem hybrydowym. Zasada ich działania opiera się na łączeniu zalet silników spalinowych i elektrycznych. Nowa technologia hybrydowa pozwala na zaoszczędzenie nawet 30% paliwa.

20 lutego br. w Ministerstwie Rozwoju odbyło się spotkanie, na którym zainicjowano działania na rzecz elektromobilności. Jednym z sygnatariuszy porozumienia był Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Zgodnie z założeniami programu na miejskie drogi ma trafić blisko 780 autobusów elektrycznych.

Nie jest to jednak nowy program, a kontynuacja dobrych praktyk zainicjowanych przez Narodowy Fundusz w programach „GAZELA” i „GAZELA BIS” związanych z dofinansowaniem transportu niskoemisyjnego. Dzięki wsparciu Funduszu po miastach takich jak: Warszawa (20 autobusów), Kraków (6 autobusów), Inowrocław (2 autobusy), Jaworzno (2 autobusy), Lublin (1 autobus) jeździ już 31 autobusów elektrycznych.

Rządowy program E-bus zakłada, że do roku 2025 rocznie z fabryk będzie wyjeżdżać blisko 1000 nowoczesnych autobusów z napędem elektrycznym.

W swoich działaniach na rzecz zielonego transportu staramy się doścignąć inne miasta europejskie. Zgodnie z zapowiedziami Holendrzy planują do końca 2025 roku wymienić 100% taboru miejskiego na beze misyjne zielone autobusy. Mamy ku temu predyspozycje. To właśnie polski Solaris pokonał takich producentów jak Mercedes czy Volvo. Elektryczny Solaris Urbino został uznany za najlepszy autobus miejski 2017 roku.

Wdrażanie zasad zrównoważonego rozwoju w dziedzinie transportu do długofalowy proces doskonalenia rozwiązań oraz myślenia proekologicznego. Zmiany klimatyczne rosnące w szybkim tempie z pewnością przyczyniają się do podejmowania działań na szczeblu międzynarodowym, krajowym, czy regionalnym. W chwili obecnej nie ma dziedziny w życiu społecznym, której problem ten by nie dotyczył. Koszty związane z globalnym ociepleniem, a także smogiem, związane z  wprowadzeniem szeregu rozwiązań prawnych, czy technologicznych w perspektywie krótkoterminowej mogą sięgnąć w samej tylko Europie kilku miliardów euro rocznie. Zanim jednak podejdziemy do tematu sceptycznie, warto zadać sobie pytanie ile kosztować będzie nas zaniechanie tego problemu? …


Komentarze